Zabawy dla dwulatka – 15 pomysłów na zabawy z dwulatkiem

zabawy dla dwulatka

Potrzeby dzieci zmieniają się wraz z ich rozwojem. Tyczy się to również zabawy. Im więcej maluch potrafi, tym częściej trzeba nadzorować jego poczynania i wskazywać dalsze ścieżki. Czym najlepiej zająć dwuletnie dziecko? Co pomoże mu zyskać nowe umiejętności?

Ruchowe zabawy dla dwulatka

W tym wieku rzadko który malec usiedzi w miejscu. Dobrze spożytkować ten ogrom energii na coś, co pozwoli mu ćwiczyć różne umiejętności. Kiedy pogoda temu sprzyja, wyjdźcie na zewnątrz. Tam będzie więcej miejsca na zabawy dla dwuletniego dziecka. Takie jak:

  • Bieganie: W formie wyścigów sprzyja podnoszeniu samooceny, ale też przyzwyczajania się do przegranych. Początkowo dziecko może na nie żywo reagować. Jednak im wcześniej przejdzie ten etap, tym szybciej będzie mogło ruszyć dalej w rozwoju emocjonalnym. Dlatego nawet najprostsze pomysły, w co się bawić, przynoszą efekty.
  • Skakanie: Już na dwóch nogach jest osiągnięciem, ale im bliżej dziecku wieku przedszkolnego, tym częściej można je zachęcać do podnoszenia jednej z nich. Będzie to wymagało dużej dozy skupienia, więc skutecznie je zajmie. Ponadto wspiera ćwiczenie równowagi.
  • Rowerek biegowy: Dwuletnie dziecko jest w stanie utrzymać się na nim, a przy tym będzie miało mnóstwo frajdy! Wytęży wtedy koordynację ruchową i zmysł równowagi, a w późniejszym czasie łatwiej mu będzie wsiąść na rower z pedałami.

Naśladowcze zabawy dla dwuletniego dziecka

Chociaż twoja pociecha już wiele umie, wciąż możesz ją uczyć nowych rzeczy i możesz to zrobić w formie zabawy takiej, jak chociażby:

  • Zakrywanie oczu: Siedząc naprzeciwko dziecka, przyłóż dłoń do jednego z oczu i zachęć, by zrobiło to samo. Takie ćwiczenie ułatwi mu później patrzenie przez lornetki.
  • Puszczanie oczka: Czasem te zabawy dla dwulatka są za trudne, ale warto próbować, zwłaszcza gdy zakrywanie rączką opanuje do perfekcji.
  • Kląskanie: Jest proste, a wspiera układ mowy, stąd zalicza się do ćwiczeń logopedycznych.
  • Gwizdanie: Kiedy nie wiesz, w co się bawić z dzieckiem, które lubi wyzwania, możesz przy nim gwizdać i zachęcać do próbowania tego samego.
  • Kombinacje gestów: Niezależnie od tego, czy to popularne „żółwik, beczka i piąteczka” czy inne zabawy dla dwulatka, możecie wyrobić sobie nawyk witania się czy żegnania w unikalny sposób, który nie dość, że usprawni motorykę malucha, to zacieśni wasze więzi.
  • Pozy: Możecie ćwiczyć równowagę, cierpliwość, napięcie mięśni, zdolność do utrzymania się w bezruchu, albo przeciwnie – szybkie zmienianie pozy.

Zabawy sensoryczne

Zapewnianie dziecku prawidłowej integracji sensorycznej jest niezbędne dla jego rozwoju. Pozwala mu uniknąć w przyszłości problemów ze skupieniem uwagi, nadwrażliwości na struktury jedzenia czy pobudliwości ruchowej, wynikającej z niedostatku bodźców. Stąd warto wprowadzić:

  • Masaże: Przy nich ważna jest rozmowa z dzieckiem. Jednego dnia będzie potrzebowało mocnego ucisku, innego głaskania czy użycia paznokci.
  • Masę solną: Pomaga uniewrażliwić opuszki palców, a do tego łatwo ją wykonać w domu. Daje też pole dla kreatywności.
  • Rysowanie w mące: Jest prostsze niż przy użyciu kredek. Umożliwia ciągłe zamazywanie i ponowne tworzenie obrazów.
  • Kuchenną perkusję: Chodzi o ułożenie naczyń, wykonanych z różnych materiałów, jak plastikowe, metalowe i drewniane miski. Następnie daje się dziecku dwie różne „pałeczki”, jak metalowa łyżka i drewniana łopatka do naleśników. Przy pomocy tych narzędzi, malec może poznać różne dźwięki.
  • Ścieżki sensoryczne: Dobrym pomysłem na zabawy dla dwulatka jest ułożenie na podłodze kładki, na przykład z kołdry, kartonu i maty do masażu. Przechodząc po niej, dziecko pozna różne struktury, grubości i miękkości, oraz dostymuluje stopy. Kiedy poczuje taką potrzebę, może się również turtlać, zyskując jeszcze więcej bodźców.
  • Farbki do ciała: Mogą służyć zarówno do pogładzenia rąk, jak i twarzy, a do tego dają upust kreatywności.

Zabawy dla dwulatka powinny służyć jego rozwojowi. Niektóre wykorzystują naturalną skłonność dzieci do naśladowania, inne produkty obecne w każdej kuchni, ale wszystkie sprzyjają zdobywaniu przez malucha nowych umiejętności. Przy spędzaniu z nim czasu nie należy zapominać również o integracji sensorycznej, by ułatwić mu pewne sprawy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *